"Jedynie prawda jest ciekawa" - Józef Mackiewicz

 

Newsletter Multibook
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Nowości wydawnicze
Magna Polonia nr 21
Magna Polonia nr 21
13,50 zł
szt.
Wacław Holewiński – Pogrom 1907
Wacław Holewiński – Pogrom 1907
49,00 zł 44,90 zł
szt.
Wacław Holewiński – Oraz wygnani zostali
Wacław Holewiński – Oraz wygnani zostali
45,00 zł 39,90 zł
szt.

Konstanty Rostworowski - Jeszcze słychać tętent i rżenie koni

Konstanty Rostworowski - Jeszcze słychać tętent i rżenie koni
  • promocja
Wysyłka w: 24 godziny
Cena: 28,90 zł 31,50 zł 28.90
ilość szt.
dodaj do przechowalni

Opis

Książka Konstantego Rostworowskiego jest czymś wyjątkowym. Należy do kręgu tych, jakie ukazują świat, który nieodwracalnie już przeminął. Bohaterami tej opowieści są konie. Konie ofiarowane dzieciom, konie cugowe i fornalskie, dworskie i chłopskie, konie z Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu, no i wreszcie konie pułku kawalerii austriackiej. Dziś już, kiedy koń ustąpił drogi samochodom, miłość do niego jest tylko pewnego typu hobby niektórych ludzi. A jeszcze do lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku koń, przynajmniej tu, w Polsce, był tym królewskim zwierzęciem, jakie mogło się szczycić największą przyjaźnią człowieka.
Opowieść Rostworowskiego, która idzie śladami życia autora, przekazuje nam całą wiedzę o koniu, na którym do niedawna jeszcze spoczywał ciężar cywilizacji ludzkiej. A zatem dowiadujemy się o tym, gdzie koń mieszkał (stajnia), czym był żywiony, jak był ubierany do pracy, jak był ujeżdżany, kiedy czuł się zmęczony, jaki był jego stosunek do ludzi. Właśnie w owych relacjach pomiędzy koniem i jego właścicielem, człowiekiem, w opisach autora jawi się silna nuta liryzmu, jest to przekaz ciepłych uczuć, które zawsze są nam miłe. Dla osób, które z młodości znają jeszcze zapach stajni i obornika, ta książka będzie przypomnieniem czegoś, co może się w świadomości już zaciera lub może nigdy nie było dostatecznie silne, by zdać sobie sprawę z tego, że wy-chowanie konia to było zadanie niemałej rangi. Dworska stajnia, od-wracające się do wchodzącego łby koni, brzęk łańcuchów, odgłos chrupania marchwi, nagły przelot jaskółki wylatującej z gniazda nad naszą głową i stary stangret – człowiek, którego trzeba było szanować. To wszystko już jakoś odchodzi, choć jeszcze tkwi w naszej pamięci, a w pamięci Konstantego Rostworowskiego utkwiło na całe życie.

Stanisław Jan Rostworowski, fragm. Słowa wprowadzającego

Dane techniczne

Autor Konstanty Rostworowski
Format 145 x 205 mm
Liczba stron 124
Oprawa Miękka
Zdjęcia Tak
Rok wydania 2016
Wydawca Norbertinum

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl