
Newsletter Multibook
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Najczęściej kupowane książki w ostatnich 90 dniach:
- Wojciech Sumliński, Ewa Kurek - Porozmawiajmy o żydach...
- Marek Tomasz Chodorowski - Bestia. Cywilizacja nad przepaścią
- Jakub Wozinski - Od ujścia Wisły po Morze Czarne TOM III
- Bartosz Kopczyński - Poradnik świadomego narodu. Księga 2. Rewolucja bachantek
- Łukasz Winiarski „Razprozak” - LGBT - imperium boga tęczy AUTOGRAF
- Jakub Wozinski - Od ujścia Wisły po Morze Czarne - komplet 3 tomów
- Bartosz Kopczyński - Poradnik świadomego narodu Księga I. Historia debilizacji AUTOGRAF
- Jerzy Robert Nowak - Żydzi przeciw Żydom
- Barbara Stanisławczyk - Bękarci Judaizmu. Dzieje rewolucji gnostyckiej TOM I i II (KOMPLET) AUTOGRAF
- Jan Białek - TECH.2. Źródła rozwoju środowiska technologicznego
Jacek Komuda - Hubal
Hubal to powieść o majorze Henryku Dobrzańskim, który po kampanii wrześniowej w 1939 roku nie złożył broni. To dzięki niemu II Rzeczpospolita trwała trochę dłużej - do 30 kwietnia 1940 roku, do śmierci dowódcy Oddziału Wydzielonego pod Anielinem.
To pierwsza fabularna opowieść o majorze Hubalu. Autor swą opowieść zbudował wyłącznie na faktach, pamiętnikach i najnowszych opracowaniach docierając do wielu nieznanych wcześniej dokumentów.
Major Henryk Dobrzański Hubal był ostatnim żołnierzem Rzeczypospolitej, który w mundurze chciał przetrwać do przyjścia odsieczy z Zachodu.
Jacek Komuda - Obżartuchy i opilce. Przewodnik po stołach, garach i innych Krainach Wielkiej I Rzeczypospolitej
Wyrusz z Jackiem Komudą w fascynującą podróż. Kulinarną, geograficzną, historyczną. Posłuchaj o tym, jak wyglądało życie, poczuj, co płynęło w żyłach naszych przodków. Bo półmiski i garnki to tylko pretekst. To będzie podróż przez żołądek do wiedzy.
Jacek Komuda - Samozwaniec. Polacy na Kremlu. Tom 1 i 2
Rok 1605. Polskie wojska wkraczają do Moskwy. Oto historia straceńców, którzy wrogów liczyli dopiero po bitwie. Zabitych. Oto historia ludzi tak szalonych, że poszli w tany z samą Śmiercią. Tak zuchwałych, że uwiedli Fortunę. Tak dumnych, że diabłu plunęli w twarz. I tak hojnych, że za przyjaciół płacili tylko krwią i życiem. Oto historia awanturników i husarzy, którzy wstrząsnęli murami Moskwy i sięgnęli po koronę carów.
Jacek Komuda - Samozwaniec. Polacy na Kremlu. Tom 3 i 4
Wojska polskie na Kremlu. Fantastyka? Nie, prawda historyczna! To nie jest politycznie poprawne dzieło, w którym bijemy się w piersi za grzechy przodków, ani pobożna, antymoskiewska agitka. To opowieść o największej awanturniczej wyprawie Polaków, porównywalnej z podbojami hiszpańskich konkwistadorów. Opowieść o wstrząsającym okrucieństwie wojen polsko-moskiewskich i o czasach, gdy szabla i fantazja znaczyły więcej niż słowa na papierze.
Jacek Komuda - Upadek. Jak straciliśmy Pierwszą Rzeczpospolitą
Najnowsza książka Jacka Komudy to opowieść o tym, jak Rzeczpospolita zadziwiająca świat swoimi wolnościami, kulturą i potęgą, sławna z wielkich królów, nieustraszonych hetmanów i skrzydlatych husarzy - została roztrwoniona przez swoich dumnych Obywateli.
Jacek Komuda - Zawisza. Czarne krzyże
Jacek Komuda - Zawisza. Złamany półksiężyc
Turecka nawała przetacza się przez Europę. Zajęty Widyń, Bałkany, sułtańskie wojska stoją na granicy Węgier.
Świat chrześcijański oczekuje, by miecz, który niegdyś poraził Krzyżaków, teraz walczył w obronie wiary.
Na wezwanie Zygmunta Luksemburczyka odpowiada wielu - jedni z żądzy łupów, inni zwabieni widmem wojennej chwały, jeszcze inni dla pokuty.
Pod sztandarem Zawiszy Czarnego miejsce znajdzie każdy, kto serce ma mężne a ramię silne.
Jacek Komuda – Wizna
Tragiczny wrzesień 1939 roku.
Niemiecki korpus pancerny generała Heinza Guderiana uderza z całą mocą, usiłując zamknąć kleszcze wokół wycofujących się spod Warszawy polskich armii. Zakładano, że jego sukces przyniesie klęskę stronie polskiej po zaledwie dziesięciu dniach oporu.
Jednak na drodze pancernych zagonów staje polska załoga odcinka Wizna. Dwie kompanie piechoty ukryte w kilku betonowych schronach nad Narwią wsparte sześcioma działami. Mniej niż 700 żołnierzy przeciwko 40 tysiącom.
40 do 1.
Rafał A. Ziemkiewicz – Polactwo
Jeśli ktoś chce się schylać, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie noszę słomy w butach, powiem mu od razu: noszę, szkoda fatygi. I właśnie dlatego nie myślę zakładać sobie tłumika i wstrzymywać się od pisania o polactwie prawdy, nie myślę kombinować, komu ta prawda służy i kogo uraduje, a kogo zmartwi. Nic mnie to nie obchodzi. Obchodzi mnie mój kraj i to, jak wygląda. A wygląda tak, że tylko rzygać. I wiem dlaczego.




