
Newsletter Multibook
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Najczęściej kupowane książki w ostatnich 90 dniach:
- Barbara Stanisławczyk - Bękarci Judaizmu. Dzieje rewolucji gnostyckiej TOM I i II (KOMPLET)
- Ewa Kurek, Wojciech Sumliński - (NIE) rozmawiajmy o Żydach? Konfrontacja
- Leszek Sykulski - Geopolityka świata wielobiegunowego AUTOGRAF
- Marek Tomasz Chodorowski - Bestia. Cywilizacja nad przepaścią
- Ks. Piotr Roszak, Tomasz Kolanek - Nowoczesne herezje. Jak ocalić duszę w XXI wieku?
- Jan Białek - TECH.2. Źródła rozwoju środowiska technologicznego
- Magdalena Trojanowska - BlackRock. Jak przejąć świat, tak by nikt się nie zorientował
- Małgorzata Nawrocka - Legendy chrześcijańskie miast polskich
- Jan Białek - TECH. Krytyka rozwoju środowiska technologicznego
- William G. Carr - Pionki w grze
Józef Mackiewicz - Karierowicz (oprawa twarda)
W powieści Mackiewicza wydarzenia rozwijają się precyzyjnie jak w scenariuszu filmu kryminalnego. A jednak ich precyzyjnemu rysunkowi nieustannie towarzyszy coś niewypowiedzianego, tajemniczego... Pogłębia to wrażenie jedność miejsca, postaci i sytuacji, które w kolejnych etapach narracji odsłaniają się z coraz innej strony. Intryga powieści kryje się nie tylko w fabule - także w tej nieustannej nieokreśloności postępowania bohaterów, o których na pozór wszystko wiadomo.
Józef Mackiewicz - Kontra
Kontra to jedna z najsłynniejszych powieści Józefa Mackiewicza. Akcja opowiada o Kozakach dońskich, obywatelach ZSRS i emigrantach politycznych, którzy w wojnie sowiecko-niemieckiej walczyli przeciwko bolszewikom, a następnie zostali im wydani przez aliantów na podstawie układu jałtańskiego nad rzeką Drawą w Austrii w 1945 roku.
Józef Mackiewicz - Nie trzeba głośno mówić
Powieść niniejsza jest, chronologicznie, dalszym ciągiem Drogi donikąd. To znaczy, przedłużeniem jej w czasie, ale tylko częściowo w tym samym terenie. Niektóre osoby z tamtej powieści grają w tej główną rolę; o innych nieraz się wspomina.
Akcja powieści toczy się na tle zdarzeń historycznych, ściślej: pewnych fragmentów minionej wojny, i jest z nimi związana. Przedstawienie tych zdarzeń w powieści nie ma na celu narzucania czytelnikowi jakiejkolwiek „tezy”, bądź podejmowania „polemiki politycznej”. Jest wyłącznie próbą opisania tego co było.
Józef Mackiewicz - Nie wychylać się! (Tom 32)
Uczyłem się średnio, prawie źle. Gorzej w szkole polskiej niż w rosyjskiej. O szkole rosyjskiej zachowałem wspomnienia przyjemne. Lubiłem ją nawet. Szkołę polską wspominam z niechęcią. Ażeby zachować obiektywizm, którego jestem więcej niż entuzjastą, bo szczerym fanatykiem (jak dziwnie czasem kojarzą się słowa!), muszę podkreślić, że szkoła rosyjska przypadła na okres klas wstępnej, pierwszej, drugiej... czyli na okres dzieciństwa, najczęściej opromieniany wewnętrznym szczęściem. Szkoła polska – na lata głodu, wojny, pierwszych rozczarowań, pierwszych zawodów.
Józef Mackiewicz - Nudis verbis + suplement
Nudis verbis to wybór artykułów Józefa Mackiewicza z lat 1922-1944 rozproszonych w różnych czasopismach. Do nowego wydania został dodany suplement w postaci jednego artykułu, który został odnaleziony po kilkudziesięciu latach poszukiwań. To pierwszy numer "Alarmu", czasopisma wydawanego przez Mackiewicza i B. Toporską w Warszawie w 1944 roku.
Józef Mackiewicz - Prawda w oczy nie kole
Książkę tę skończyłem w roku 1942. Dotyczyła ona okresu okupacji litewskiej i wkroczenia bolszewików. W treści atakowała władze i politykę litewską, tudzież poddawała bardzo ostrej krytyce stanowisko społeczeństwa polskiego przy wkraczaniu wojsk czerwonych. W dalszym ciągu poświęcona była sprawie żydowskiej. Broniłem Żydów przed identyfikowaniem ich z bolszewizmem, co uprawiała nie tylko propaganda hitlerowska, ale część naszego społeczeństwa. Książka nosiła tytuł "Prawda w oczy nie kole"
Józef Mackiewicz - Sprawa pułkownika Miasojedowa
Najsłynniejsza powieść Józefa Mackiewicza. Opowiada niezwykle skomplikowane losy życiowe pewnego rosyjskiego pułkownika. Przy jego historii tzw. afera Dreyfusa to nic specjalnego.
Napisana w 1962 roku powieść Józefa Mackiewicza Sprawa pułkownika Miasojedowa przekracza granice gatunków. Z jednej strony jest to opowieść niemal dokumentalna: wszystkie osoby, daty i wydarzenia w niej zawarte są autentyczne, dobrze udokumentowane: Miasojedow, pułkownik żandarmerii carskiej, oskarżony o szpiegostwo na rzecz Niemiec został skazany na śmierć przez rosyjski sąd polowy w Warszawie. Stracono go w Cytadeli warszawskiej, a jego żonę skazano na "osiedlenie" w Kraju Ałtajskim. Z drugiej strony - dzieło Mackiewicza posiada wszystkie zalety nowoczesnej powieści. W efekcie - stanowi jedno z największych osiągnięć artystycznych pisarza.
Józef Mackiewicz - Watykan w cieniu czerwonej gwiazdy
Daleko byśmy odbiegli od tematu niniejszej książki, gdybyśmy chcieli rozważać objawione Prawdy Boże i wchodzić w ocenę komentarzy ludzkich. … To nie jest celem tej pracy. Celem jest zarejestrować fakty dla laika dostępne, oczywiste dla oka, świadomości i sumienia prostego człowieka, aby podjąć próbę ustalenia pewnych rzeczy, jak się one mają w ich stosunku do obecnej rzeczywistości ziemskiej.
Józef Mackiewicz
Józef Mackiewicz - Wrzaski i bomby (Tom 33)
Tom 33. serii DZIEŁA. Wybór artykułów i felietonów.
Swoim zwyczajem, nabytym od obcowania z naszymi chłopami, rzecz opowiem z ogródkami, od strony rynku końskiego począwszy. Kupiliśmy z sąsiadem na Ponarskim Rynku w Wilnie czarnego wałacha i poszli na Zawalną, róg Rudnickiej, gdzie, jak zapewne pamiętają wilnianie, był taki duży sklep żydowskiego rymarza. Właśnie żydek zdejmował miarę na chomąt, a ja ujrzałem w kiosku jakieś pismo w wydaniu zeszytowym, po polsku, pt. Nowe Widnokręgi. Zanim zdążyłem je otworzyć, zdarzył się wypadek, że do komisariatu milicji wpłynął meldunek o ukradzeniu komuś tam karego konia. Milicjant wyszedł, ziewając (komisariat był tuż), łapą przytrzymał szczękę, błoto, ziąb, chmurno. Spojrzał w niebo, po czym w ulicę i dostrzegł mojego wałacha. Zaraz: cap! Do komisariatu.
Józef Mackiewicz - Zwycięstwo prowokacji
Nie stawiam sobie za cel narzucenia komuś moich poglądów. Z góry zakładam, że istnieją niewątpliwie poważne argumenty, mogące podważyć niejeden z moich własnych. Natomiast przekonany jestem głęboko, że emigracja polska - ma do spełnienia i spełnić może pewne ważne posłannictwo. A mianowicie: po utracie suwerenności państwa - ratować suwerenność myśli. (...) Całkowitej prawdy nie zna żaden człowiek na tym świecie. To co my ludzie nazywamy "prawdą" jest zaledwie jej szukaniem. Szukanie prawdy jest tylko możliwe w ścieraniu się myśli, zaś ścieranie się myśli jest możliwe w wolnej dyskusji. Dlatego ustrój komunistyczny, który tego zakazuje, musi być - siłą rzeczy - wielką nieprawdą. Znalazłszy się tedy w świecie uznającym wolność jednostki i wolność myśli, winniśmy czynić wszystko, aby nie zacieśniać horyzontów myślowych, a je rozszerzać; nie zacieśniać dyskusji, a ją poszerzać. Jeżeli zatem książka moja w najskromniejszym chociażby stopniu przyczyni się do tego poszerzenia, cel jej będę uważał za osiągnięty.
Fragment książki
Józef Mackiewicz – Listy do Redaktorów Wiadomości
„Polacy łatwiej opanowują sztukę pisania niż czytania. Chętniej piszą niż czytają. Więcej piszą niż czytają. Czasami nawet – lepiej piszą niż czytają."
Józef Mackiewicz – Sprawa mordu katyńskiego
Po powrocie z Katynia, pytano mnie wiele razy o „wrażenia”. Naturalnie wrażenie jest takie, o którym zwykło się mówić, że „mrozi krew w żyłach”. Stosy trupów nagich budzą najczęściej odrazę. Stosy trupów w ubraniu, raczej grozę. Może dlatego, że nici tych ubrań wiążą je jeszcze z życiem, którego je pozbawiono, a przez to stwarzają kontrast.




