
Newsletter Multibook
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Najczęściej kupowane książki w ostatnich 90 dniach:
- Ewa Kurek, Wojciech Sumliński - (NIE) rozmawiajmy o Żydach? Konfrontacja
- Tomasz Sztreker - Szatańska rewolucja. Antologia myśli zła i antyfilozofii
- Marek Tomasz Chodorowski - Bestia. Cywilizacja nad przepaścią
- Barbara Stanisławczyk - Bękarci Judaizmu. Dzieje rewolucji gnostyckiej TOM I i II (KOMPLET)
- Wojciech Sumliński, Ewa Kurek - Porozmawiajmy o żydach...
- Ks. Piotr Roszak, Tomasz Kolanek - Nowoczesne herezje. Jak ocalić duszę w XXI wieku? AUTOGRAF
- Jakub Wozinski - Od ujścia Wisły po Morze Czarne - komplet 3 tomów
- Wilhelm Meister - Księga win Judy (porachunki niemieckie)
- Jan Białek - TECH.2. Źródła rozwoju środowiska technologicznego
- Joanna Brejecka-Pamungkas - Dziecko naturalnie zdrowe
Józef Mackiewicz – Listy do Redaktorów Wiadomości
Cena regularna:
90,00 zł
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
„Ponieważ Pan przechowuje listy – jak się domyślam – dla potomności – będę je teraz pisała złośliwie.”
„... będę pisała już tylko na korektach, bo to tak, jakby się miało taśmę magnetofonową – co za przyjemność mówić wtedy?! Ach, naprawdę, dużo rzeczy jest wartych i ładnych tylko dlatego, że giną.”
„Polacy łatwiej opanowują sztukę pisania niż czytania. Chętniej piszą niż czytają. Więcej piszą niż czytają. Czasami nawet – lepiej piszą niż czytają."
Ten niewątpliwie polski fenomen można obserwować przede wszystkim w «listach do redakcji». Prawie na całym świecie każde pismo ma rubrykę «listów do redakcji». Rubryka musi być popularna, skoro niektóre magazyny, jak TIME, drukują ją na pierwszych stronach. «Listy do redakcji» spełniają wiele funkcji, m. in. i tę, że demistyfikują rolę piszących zawodowo. Czytelnik poprawia, uzupełnia, kontruje. Jestem dość pilną czytelniczką prasy, i zawsze czytam «listy do redakcji». I nie pamiętam ani jednego wypadku, żeby amerykański, angielski, niemiecki autor «listu do redakcji» polemizował z przekręconym przez siebie, czyli źle odczytanym, artykułem. Tymczasem w naszej prasie jest to zjawisko nagminne. Większość naszych «polemik prasowych» polega na tym, że po artykule następuje «list» lub «listy», po czym autor artykułu poczuwa się do obowiązku prostować przypisane mu na zasadzie złego odczytania poglądy.”
Dane techniczne
| Autor | Józef Mackiewicz |
| Format | 135 x 205 mm |
| Liczba stron | 747 |
| Oprawa | Twarda |
| Rok wydania | 2018 |
| Wydawca | Kontra |





Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.