
Newsletter Multibook
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Najczęściej kupowane książki w ostatnich 90 dniach:
- Ewa Kurek, Wojciech Sumliński - (NIE) rozmawiajmy o Żydach? Konfrontacja
- Tomasz Sztreker - Szatańska rewolucja. Antologia myśli zła i antyfilozofii
- Marek Tomasz Chodorowski - Bestia. Cywilizacja nad przepaścią
- Barbara Stanisławczyk - Bękarci Judaizmu. Dzieje rewolucji gnostyckiej TOM I i II (KOMPLET)
- Ks. Piotr Roszak, Tomasz Kolanek - Nowoczesne herezje. Jak ocalić duszę w XXI wieku?
- Wojciech Sumliński, Ewa Kurek - Porozmawiajmy o żydach...
- Wilhelm Meister - Księga win Judy (porachunki niemieckie)
- Jakub Wozinski - Od ujścia Wisły po Morze Czarne - komplet 3 tomów
- Jan Białek - TECH.2. Źródła rozwoju środowiska technologicznego
- Joanna Brejecka-Pamungkas - Dziecko naturalnie zdrowe
Ewa Marcinkowska - Zielony armagedon. Koniec świata
Cena regularna:
59,00 zł
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Ewa Marcinkowska w swojej najnowszej książce pt. Zielony Armagedon. Koniec świata obnaża działania globalistów, którzy pod pretekstem ratowania planety, próbują przejąć władzę nad światem i jego zasobami, w tym również ludźmi.
Człowiek od zawsze żył w zgodzie z naturą i instynktownie wyczuwał, że stanowi jej część. To ona dawała mu pożywienie, odzienie oraz schronienie. Również ona wytworzyła prostą zasadę: aby przeżyć należy zabić. Tę zasadę, mocno zmodyfikowaną, wyznaje również kasta uzurpatorów, aby więcej „mieć”, należy więcej „zniszczyć” i więcej „zabić”. W XX i XXI wieku nastąpiła kulminacja działań i urzeczywistnienie ich dzieła, jakim jest NWO. Zaślepieni chciwością i swoją wielkością, niepomni na konsekwencje swoich czynów, usiłują ręcznie sterować planetą oraz dyktować, kto i co ma prawo do egzystencji.
Autorka w zwięzły i przystępny dla czytelnika sposób przedstawia kolejne etapy prób opanowania świata przez wielkie koncerny – ujawnia ich obłudę i hipokryzję. Ukazuje, jak wielkie korporacje i ludzie pokroju Gatesa przy pomocy ONZ bezkarnie kradną miliony akrów ziemi, wykorzystując „zmianę klimatu” jako uzasadnienie tej grabieży. Utworzono też GPPP, ponadnarodowy system działający ponad prawem, kontrolujący państwa w realizacji narzuconych im zadań. Nie bez przyczyny położono duży nacisk na zadłużanie państw. Przydzielając dotacje i wymuszając zaciąganie kredytów, zawsze na niekorzystnych warunkach, uzyskują dodatkowe narzędzie presji obligujące rządy do deregulacji prawa, a dzięki kredytom doprowadzają do utraty płynności finansowej, co skutkuje wiecznym niewolnictwem lub konwersją długu na rzecz natury i oddaniem bankom części terytorium danego kraju.
Globaliści, bojąc się odwetu ze strony okradanych narodów, specjaliści od inżynierii społecznej, promując hasła „zielonej sprawy” wpajają w umysły społeczeństwa permanentne poczucie winy. Zaczęto wprowadzać nowy program, w którym bogini Gaia jest żywym uosobieniem planety i dawczynią życia. Człowiek natomiast nie należy do naturalnego systemu, jest tylko szkodliwym zewnętrznym dodatkiem. Tym samym wystąpiła potrzeba przemiany systemu w kierunku nowej ekocywilizacji, odbierającej człowiekowi godność i wszystkie prawa, sprowadzając go do roli istoty podległej.
Autorka nie ma złudzeń i zaznacza, że w ferworze walki globalistów o „dobro” planety będą płonąć „nasze” domy, a chemiczne deszcze zniszczą pola uprawne, zapanuje głód i Ziemia szybko przekształci się w żałosne i opuszczone siedlisko ludzkości. Z pięknej, tryskającej życiem planety, w ciągu kilku lat może stać się nędzną i nieszczęśliwą skalną skorupą. W ten sposób spełni się ich wyrocznia i nadejdzie zapowiadany Armagedon. Jednak prawdziwym powodem tej katastrofy nie będą naturalne zmiany klimatyczne ani przeciętny człowiek, tylko wąska klika globalistycznych wizjonerów, ich obsesyjna żądza władzy i wyższości.
Dane techniczne
| Autor | Ewa Marcinkowska |
| Format | 148 x 210 mm |
| Liczba stron | 430 |
| Oprawa | Miękka |
| Zdjęcia | Nie |
| Rok wydania | 2024 |
| Wydawca | 3DOM |





Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.